JAKI BYŁ FESTIWAL PIOSENKI ROSYJSKIEJ W ZIELONEJ GÓRZE 2008?

Tegoroczny Festiwal Piosenki Rosyjskiej A.D. 2008 w Zielonej Górze przeszedł do historii. To wydarzenie na które długo czekałem, a towarzyszyły temu niemałe emocje. Jakie wrażenia? – Część moich obaw się niestety potwierdziła (co nie jest raczej żadnym zaskoczeniem), natomiast zaskoczeniem jest fakt, że… było lepiej niż myślałem. CZYTAJ DALEJ:

Przygotowania do festiwalu trwały od dawna, natomiast we wtorek 3 czerwca rozpoczęły się pierwsze próby chóru Opole Gospel Choir z orkiestrą Alex Band w Zielonej Górze. Już we wtorek wieczorem przyjechali także pierwsi uczestnicy. Próby odbywały się codziennie. W harmonogramie dnia każdego uczestnika oprócz próby, było dużo czasu wolnego.

Do amfiteatru w Zielonej Górze przyjechałem w piątek, przed 19:00. Moim pierwszym bardzo pozytywnym wrażeniem była scena. Przygotowana naprawdę bardzo profesjonalnie, z rozmachem. Nagłośnienie też było z najwyższej półki. Widać, że organizatorzy nie żałowali na to pieniędzy – i słusznie, bo tego typu „opakowanie” pozostawia bardziej pozytywne wrażenia, niż mogłoby zostawiać, gdyby go zabrakło.

Wydaje mi się, że miałem rację twierdząc, że części konkursowe tegorocznego festiwalu okażą się dla niego najważniejsze patrząc od strony kultury rosyjskiej, i samej idei festiwalu. Część konkursowa dzieliła się na KONKURS NA INTERPRETACJĘ PIOSENKI ROSYJSKIEJ, w której udział brali Polacy, oraz na KONKURS NA PRZEBÓJ FESTIWALU, w którym udział brali obcokrajowcy z własną piosenką (przygotowaną specjalnie na konkurs). Jak wspominałem, przed wyjazdem na festiwal miałem okazję słyszeć wszystkie konkursowe utwory i na ich podstawie wybrałem już swoich faworytów – biorąc pod uwagę dobór piosenki. I tak w koncercie „krajowym” najbardziej podobał mi się wybór Macieja Szelewskiego pt. „Polovinka”, Kasi Rościńskiej „Griozy”, Magdaleny Kucharskiej „Ona ne Tvoya” i Marii Małkiwicz „Lyublyu”.

W konkursie „międzynarodowym” najbardziej podobał mi się utwór Azy Batajewej pt. „Ty jedinstvennyj”, Iriny Dorofiejewej pt. „Ja malo znaju o lyubvi”, „Neba kraj” Verony, a nr. 1 to dla mnie „Hey hey hey hey” Samokhin Band’u.

Po wysłuchaniu wszystkich uczestników nieco „sprostowałem” swoje zdanie.

Ostatecznie, w konkursie „krajowym”, moim zdaniem, na największą uwagę zasługiwały występy: Kasi Rościńskiej i Macieja Szelewskiego. To było charakterystyczne, wyróżniające się spoza ogółu. Na dużą uwagę zasługuje także ogromny potencjał Magdaleny Kucharskiej, która jak na 16 lat śpiewa znakomicie!

W konkursie „międzynarodowym” na największe brawa, moim zdaniem, zasługiwał Samokhin Band, który charyzmą, utworem (tekstem) i ogólnym wrażeniem pozostawił wszystkich uczestników w tyle. Natomiast niedaleko znalazła się jak dla mnie Verona, oraz Sabine Berezine z Łotwy. Dziewczyny z zespołu „Diamant” – pełen profesjonalizm! Sergiej Jakusz słusznie szczyci się świetnym głosem, natomiast utwór „Verni mnie muzyku” powinien zająć I miejsce na Festiwalu Piosenki Radzieckiej w latach 70., nie dzisiaj. Pafas.

Największy zawód? Aza Batajewa.

Jaki był oficjalny werdykt jury?

KONKURS NA INTERPRETACJĘ PIOSENKI ROSYJSKIEJ:

  1. Sebastian Plewiński

  2. Katarzyna Rościńska

  3. Agnieszka Konarska

Nagroda publiczności: Ilia Bołdakow

Nagroda im. Anny German za indywidualność festiwalu: Magdalena Kucharska

Nagroda Rosyjskiego Ośrodka Nauki i Kultury w Warszawie: Olga Kudryk

MIĘDZYNARODOWY KONKURS NA PRZEBÓJ FESTIWALU:

  1. Irina Dorofiejewa (Białoruś)

  2. Sergiej Jakusz (Białoruś)

  3. Verona (Rosja)


No cóż, nie do końca się zgadzam z werdyktem, ale to chyba różnica pokoleń. Średnia wieku członków jury pozostawia wiele do życzenia, aczkolwiek szanuję. Dopóki tak będzie, dopóty tego typu niemodne i „pafasnyje” piosenki będą wygrywały… Szkoda.

Poziom konkursu „krajowego” był mimo wszystko wyższy, niż „zagranicznego”.

Tak wyglądał konkurs.

Potem występ Żanny Biczewskiej, która jednak nie reprezentuje już tego samego poziomu co kiedyś. Jest wyjątkowa, znakomita, ale… to już nie to samo.

Gwiazdą wieczoru była Edyta Górniak. Przeznakomita. Świetna, światowy poziom. Ale… nie to miejsce, nie ten czas, nie tutaj.

W sobotę 7 czerwca poznaliśmy końcowe wyniki festiwalu. Wystąpił Michał Bajor. Potem „Wieczór Rosyjski Teatru Buffo”. Bardzo dobry, profesjonalny. Ale gdybym był Rosjaninem, chyba zabrakłoby mi poczucia humoru na „Bełyje rozy”. Z bardziej współczesnych utworów usłyszeliśmy „Ja soshla s uma” z repertuaru t.A.T.u…

Po koncercie zaproszono artystów i gości festiwalu do Palmiarni na bankiet. Miałęm dzięki temu okazję by poznać „ekipy”, z którymi przyjechali uczestnicy z zagranicy. Menedżerowie, producenci.

Ich wrażenia? Są bardzo zadowoleni z tego, że mieli okazję przyjechać do Polski. Ich zdaniem to, że wskrzeszono festiwal, i że „mogliśmy się wszyscy tu spotkać” jest największą zaletą festiwalu. Byli także zachwyceni zielonogórską publicznością, bo, jak stwierdzili, Polacy przyjęli rosyjskich artystów tak samo gorąco jak „swoich”. Byli tym oczarowani.

Z czego byli niezadowoleni? Z dezorganizacji połączonej z dezinformacją. Bo nikt ich na przykład nie poinformował, że laureaci konkursu mają jakąś próbę przed występem w sobotę. Usłyszeli, że organizatorzy informowali, ale… po polsku. Tak samo było z konferansjerką. Zabrałko chyba tłumacza, dwujęzycznej konferansjerki – a to jednak kwestia szacunku.

Moje wrażenia po festiwalu są jednak pozytywne. Pan Andrzej Bocheński był cały czas obecny, pomocny, uprzejmy.

Najważniejszy był dla mnie konkurs, nie do końca moim zdaniem sprawiedliwy. Jak wszędzie – układy, układziki… No cóż. Każdy orze jak może i lansuje swoich. Jestem za, ale niech to będzie chociaż trochę sprawiedliwe.

Liczę i czekam z niecierpliwością na II Festiwal Piosenki Rosyjskiej. Tegoroczne wpadki organizacyjne wybaczamy, za rok będzie lepiej! Do tematu tegorocznego festiwalu jeszcze powrócimy. Za jakiś czas tradycyjnie na www.muzykarosyjska.pl pojawi się przedruk z EUROPY.RU na temat festiwalu. A w przyszłym tygodniu poznamy opinie uczestników, laureatów, i współtwórców festiwalu. Zapraszam.

Michał

Reklamy

3 Komentarze

  1. […] JAKI BYŁ FESTIWAL PIOSENKI ROSYJSKIEJ W ZIELONEJ GÓRZE 2008? […]

  2. […] JAKI BYŁ FESTIWAL PIOSENKI ROSYJSKIEJ W ZIELONEJ GÓRZE? […]

  3. Cieszę się, że mogłeś uczestniczyć w tym festiwalu nie tylko jako „mamago” ;) ale przede wszystkim jako obiektywny obserwator! Czekam niecierpliwością na kolejny post i oczywiście na opinie laureatów i uczestnków.


Comments RSS TrackBack Identifier URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

  • PARTNERZY:

  • Gazeta rosyjska
  • Czerwiec 2008
    Pon W Śr C Pt S N
    « Maj   Lip »
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    30