WSKRZESZENIE NOWOROCZNEJ TRADYCJI W WAŁBRZYCHU

Niedawno powstała książka pt. „Russkie v Polshe”. Moja znajoma – Wioletta Wiernicka, szukając danych do książki, znalazła materiały historyczne, z których wynikało, iż imigranci i rosyjska mniejszość narodowa organizowała coroczne charytatywne bale sylwestrowe. Okazało się, że była to już wieloletnia tradycja. My chcemy ją wskrzesić i po 1939 roku jest to pierwszy Bal Rosyjski w Polsce. Myśleliśmy, że będzie on ogólnopolski, a okazało się, że już jest międzynarodowy. Na Bal przyjeżdżają ludzie z Kaliningradu, Ukrainy, Mołdawii, Holandii, Niemiec. Będzie dużo Rosjan i oczywiście wielu Polaków.

Zapraszam do zaprzyjaźnienia się z Panią Olgą Krasecką, która wraz z Iriną Kornilcewą (EUROPA.RU) i kilkoma innymi osobami wskrzesiły wyjątkową tradycję – organizowania Sylwestrowego Balu Rosyjskiego w Wałbrzychu, na którym będą się bawić, oczywiście w rytm rosyjskiej muzyki, jak mówi Pani Olga: młodzi i wiecznie młodzi! O trudach organizacyjnych, o pomyśle na tegoroczny bal oraz o sylwestrowych obyczajach rosyjskich opowiedziała mi jego współorganizatorka w Małej Moskwie, czyli w Legnicy.

Bal rosyjski w 3 grudnia 1932 roku


Michał Bober: Dlaczego Pierwszy Bal Rosyjski będzie miał miejsce właśnie w Wałbrzychu?

Olga Krasecka: Nasze stowarzyszenie organizuje tam różne bale już od kilku lat. Dotychczas odbył się bal turecki, kubański, rosyjski. Mniejszość rosyjska jest w Wałbrzychu mile widziana. Właścicielką obiektu (Hotel Restauracja „Maria”), gdzie będzie odbywał się bal, jest Pani Dorota Barańska, która nota bene była na swojej podróży poślubnej w Rosji. Żywi dzięki temu wielką sympatię do Rosjan i chętnie nas tam przyjmuje, jednocześnie idąc nam na różne ustępstwa. Także finansowe – co dla nas jest niezmiernie ważne.


Co znajdzie się w tegorocznym menu?

Właśnie dwa dni temu ustalałyśmy szczegóły dotyczące menu, które będzie bardzo wykwintne. Zaproponujemy wiele różnych dań, oczywiście nie zabraknie elementów kuchni rosyjskiej. Przede wszystkim będą pielmieni, gdyż to chyba najbardziej kojarzy się właśnie z tą kuchnią. Ale także ryby w galarecie, kaczka w jabłkach, pięknie ozdobiona wołowina na bagietce. Z polskiej kuchni na pewno będzie smalec z ogórkiem, co nas bardzo cieszy! (śmiech). Wszyscy się bardzo z tego ucieszyli!


Z tego co wiem w tym roku wystąpi Samokhin Band?

Tak. Poleciła mi go Irina i bardzo mi się spodobał. Samokhin Band wystąpi u nas z koncertem. Nad oprawą muzyczną całego balu pracuje nieustannie nasz kolega – Sasza z Krasnojarska, mieszkający w Legnicy od 15 lat. Przygotowuje muzykę specjalnie na tę okazję, dobiera ją starannie już od kilku dni. Oczywiście będzie wiele elementów muzyki rosyjskiej, natomiast nie zabraknie europejskich hitów ostatnich lat.

Bal inwalidów rosyjskich 23 stycznia 1932 roku.


Czy macie już ustalony porządek balu? Jaki jest plan?

Bal rozpocznie się o godzinie 21:30. Zaczniemy od walca, ponieważ całość odbywa się w pięknej białej sali. Podczas niego na ścianie wyświetlane będą zdjęcia z Rosji, przedstawiające charakterystyczne miejsca głównie z Moskwy i Petersburga: cerkwie, przyrodę…

Z sali prowadzą schody do stolików na piętrze, gdzie będzie można porozmawiać. Co ciekawe – bawić się z nami będą nie tylko pary, gdyż zgłosiło się wiele osób samotnych, tym samym będzie to wspaniała okazja do zawiązania nowych znajomości.

Przewidzieliśmy także konkursy z nagrodami.


Bal, jak już wspomniałaś, jest pierwszym takim balem po 1939 roku, odradzającym nieprzeciętną tradycję takiego sposobu witania Nowego Roku. Podejrzewam jednak, że nie jest łatwo taką imprezę zorganizować? Z jakimi problemami się spotkaliście?

Niestety jednym z głównych problemów są oczywiście finanse, co jednak nie zniechęca nas do tego, aby w przyszłym roku za wszelką cenę taki bal ponownie zorganizować. Kiedy zamieściłam ogłoszenie na portalu Odnoklassniki.ru (rosyjski odpowiednik Naszej-klasy – M.B.), to wielu moich znajomych pytało mnie, dlaczego tak późno się o tym dowiadują? Wyrobienie wizy zajmuje dość dużo czasu. Dlatego przygotowania do przyszłorocznego balu zaczynamy zaraz na początku Nowego Roku.

Jest jeszcze taki portal „Weterani Północnej Grupy Wojsk”, gdzie też się zalogowałam i zamieściłam informację. Otrzymałam wiele zgłoszeń od weteranów oraz ich dzieci mieszkających m.in. w Świdnicy, Legnicy, Świebodzicach.

Orkiestra rosyjska (1932 r.)


Między Polską a Rosją jest dwugodzinna różnica czasowa. Czy będziecie witać Nowy Rok dwa razy?

Zgadza się. Pierwsze odliczanie będzie o 22:00 czasu polskiego, gdyż w Moskwie właśnie wtedy wybija północ. Dwie godziny później witamy Nowy Rok według polskiego czasu. Wiele osób pochodzących z innych republik, jak np. z Ukrainy, Gruzji, Armenii, chciałoby także przywitać Nowy Rok zgodnie ze swoim czasem. Obawiam się jednak, że zabraknie nam zdrowia! (śmiech)


Kilka lat temu witałem Nowy Rok na Ukrainie. To, co zapadło mi w pamięci, to to, że ludzie o północy wręczali sobie prezenty. Skąd wziął się ten zwyczaj? Czy jest to rosyjska tradycja?

Tak, jest to rosyjski zwyczaj. Kiedyś nie obchodziliśmy Bożego Narodzenia i głównym dla nas świętem był właśnie Nowy Rok. I to w ten dzień obdarowywaliśmy się prezentami.


Co jest jeszcze charakterystycznego dla rosyjskiej tradycji dotyczącej Nowego Roku?

Na przykład to, że każda kobieta – obowiązkowo – ma mieć nowe majtki, rajstopy lub pończochy, a każdy mężczyzna – przynajmniej nowe skarpetki! Więc na pewno trzeba mieć coś nowego.

W ogóle Rosjanie spotykają się o 22:00 i żegnają stary rok.


Jak to wygląda?

(śmiech)

Wspomina się stary rok, ludzie składają sobie już wtedy życzenia, wznoszą toasty. Niestety na naszym balu nie będzie już na to czasu, bo o 22:00 po raz pierwszy witamy Nowy Rok wraz z europejską częścią Rosji.


Dziękuję bardzo za rozmowę. Mam nadzieję, że kolejne bale będą o wiele łatwiejsze w organizacji i będą cieszyły się coraz większą popularnością!

Ze swojej strony serdecznie wszystkich zapraszam. Gwarantuję znakomitą zabawę do białego rana!

Rozmowa odbyła się 28.12.2009 w Restauracji „Kamieniczka” w Legnicy.


Advertisements

3 komentarze

  1. […] tradycyjny bal staro-noworoczny pt. „Miasto czterech kultur – Ziemia Obiecana”! O wskrzeszeniu noworocznej tradycji, które miało miejsce w Wałbrzychu pisaliśmy już w 2009 roku, rozmawiając z Olgą Krasecką, […]

  2. zespół muzyczny był niesamowity

  3. Czekam na bal z niecierpliwoscią


Comments RSS TrackBack Identifier URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s