NA SWÓJ SUKCES PRACOWAŁAM WIELE LAT – VALERIA W POLSCE PO RAZ DRUGI

Na Festiwal Piosenki Rosyjskiej do Zielonej Góry w 2010 przyjechało wielu popularnych w Rosji artystów. Byli m.in. Zveri, Dima Bilan, Valeria. I to właśnie ta ostatnia wystąpiła na deskach zielonogórskiego amfiteatru już po raz drugi. Popularna od kilkudziesięciu lat w Rosji piosenkarka przyjechała do Zielonej Góry ze swoim mężem i menedżerem, producentem Iosifem Prigozhinem, oraz synem. Ze względu na tegoroczną formułę festiwalu zaśpiewała tylko dwie piosenki, ale zielonogórzanie z pewnością pamiętają jej zeszłoroczny mini-recital, w trakcie którego zaśpiewała kilka swoich największych przebojów. O tym jak przez rok zmienił się Festiwal i o najbliższych planach piosenkarki, mogliśmy porozmawiać w przerwie pomiędzy jej występami.


Valeria, jesteś w Polsce, w Zielonej Górze, już po raz drugi. Jakie są Twoje pierwsze spostrzeżenia? Co się przez ten rok zmieniło?

Może się mylę, ale mam wrażenie, że zmieniło się bardzo dużo. Zmieniło się miasto, są lepsze drogi, może to za sprawą festiwalu?


Bardzo możliwe. A jak zmienił się sam festiwal?

Przede wszystkim pojawiła się telewizja, scena jest zupełnie inna, w tym roku wszystko jest bardziej „na poważnie” – to się czuje. Festiwal nabiera rozmachu. A publiczność jest serdeczna, jak w domu. Nie czuję nawet, że jestem w innym kraju!


A co się zmieniło u Valerii przez ten rok?

Przede wszystkim wydałam nową płytę. Ten rok obfitował także w wiele nagród. Otrzymałam prestiżową w Rosji nagrodę „Zolotoy Grammofon” za utwór „Nikto kak Ty”. Na ceremonii rozdania nagród naszej muzycznej stacji telewizyjnej MUZ-TV, którą uważa się za nasze „Grammy”, otrzymałam nagrodę od dziennikarzy dla „Najlepszej Wokalistki Roku”. Do wszystkich tych nagród podchodzę z dystansem, ale jest to po prostu miłe, kiedy mój trud jest dostrzeżony. Otrzymałam jeszcze nagrodę dla Najlepszej Wokalistki w „Zvukovoj dorozhke” (ZV Awards). Dlatego ten rok był bardzo dla mnie aktywny.

Czy pomimo tylu wydarzeń znajdujesz jeszcze czas na pracę nad nowym albumem?

Tak, zaczęliśmy już nad nim pracować. Powoli powstają nowe kompozycje. Będzie to kolejna płyta w języku angielskim. Właśnie wydaliśmy nową piosenkę w Anglii „All That I Want”. Remiks tego utworu wspiął się w tym tygodniu na 6. miejsce listy przebojów gazety Music Week. A podniesie się jeszcze wyżej – zadebiutował dopiero trzy tygodnie temu. Dostajemy informacje, że powoli staje się popularny także w innych europejskich krajach.


A gdzie częściej na chwilę obecną występujesz? W Rosji czy za granicą?

Z racji tego, że przez pewien czas pracowaliśmy w Anglii, bardzo chciałam wrócić do kraju, aby odbyć trasę koncertową – bardzo mi tego brakowało. I ten rok był właśnie temu poświęcony. Zagraliśmy na przykład kilkadziesiąt koncertów na Syberii.


Nie obawiasz się, że jeżeli wyjedziesz za granicę to stracisz swoją mocną pozycję w Rosji?

Mój wyjazd to pewnego rodzaju eksperyment. Oczywiście nie wolno znikać na długo. Chce się spróbować czegoś nowego, ale z drugiej strony – nie chce się stracić tego co już jest. Wiele lat pracowałam na swój sukces. Nie obudziłam się pewnego dnia sławną.


Kilka dni temu widziałem ranking rosyjskiego magazynu Forbes, w którym znajdujesz się w Top 10 najlepiej zarabiających rosyjskich artystów Rosji.

Tak, też się o tym dopiero co dowiedzieliśmy. Nie wiem wprawdzie na jakiej podstawie oni to obliczyli, ale oczywiście to miłe. Tym bardziej, że spośród artystów estrady w Top 10 znalazła się jeszcze tylko Ałła Pugaczowa, Dima Bilan, Filip Kirkorow i Grigorij Leps.



Gratuluję. Mam nadzieję, że za rok znowu będę mógł z Tobą porozmawiać i zapytać o miniony rok, ale najpierw chciałbym się dowiedzieć, jakie masz plany na najbliższe miesiące?

Ja też mam taką nadzieję, że będzie to nasza tradycja (śmiech). A co do planów, to w ciągu najbliższych miesięcy będziemy intensywnie koncertować – od września będziemy non-stop w podróży.


Jak dużo koncertów masz w miesiącu?

Bardzo różnie. Ale jesienią mamy ich najwięcej, zdarza się, że jest trzydzieści! A wiosną i latem zazwyczaj występujemy na festiwalach. Przed tym festiwalem byłam w Witebsku na Słowiańskim Bazarze, który nabrał już dużego rozmachu, gdzie w jego ramach miałam swój koncert, z Rajmondem Paulsem, z orkiestrą. Stąd lecimy do Jurmali, na „Nową Falę”. To też bardzo poważny już festiwal, na który przyjeżdżają największe gwiazdy. Ten festiwal rozwija cały region.


Valeria, idea tegorocznego Konkursu Festiwalu Piosenki Rosyjskiej jest taka, że występują artyści, którzy wydali już przynajmniej jedną płytę. W minionym roku sama byłaś w jury konkursu. Co jest Twoim zdaniem lepsze – głosowanie jury czy telewidzów?

Uważam, że głosy powinny się sumować. Czasami jest tak, że widz nie jest w stanie zauważyć tego, co jest ważne z profesjonalnego punktu widzenia. Ale porównanie tego ze zdaniem i odczuciami widowni jest bardzo ważne.


A patrząc na spis utworów – jak oceniłabyś wybór tegorocznych piosenek?

Utwory są dość tendencyjne. Większość z nich jest autorstwa Konstantina Meladze. Jego utwory są wprawdzie znakomite, bardzo je lubię, ale jestem zaskoczona ich ilością. Utwory są nowoczesne, popularne. Jest i utwór „Soldat” Lube, Iriny Dubcovej „O nem” – bardzo mi się ten utwór podoba, „Kanikuly”?


Tak, nie znasz tego utworu?

Nie, pierwszy raz słyszę.

Ale wszystkie utwory są festiwalowe, melodyjne, gdzie można pokazać swój głos, interpretację. W ogóle utwory melodyjne przetrwają, można je śpiewać przez lata. A wiele współczesnych, sezonowych przebojów, odejdzie w zapomnienie.


Czy zgodzisz się, że to dzięki Twoim pierwszym utworom, pierwszym płytom, gdzie znajdują się właśnie melodyjne utwory, Twój sukces trwa do dziś?

Na pewno tak. Podczas moich koncertów śpiewam swoje nowe piosenki, ale także te starsze. Wiem, że widownia chce je usłyszeć, nie mogę ich zawieść.

Rozmowa odbyła się 25 lipca 2010 r. w Zielonej Górze

Rozmawiał Michał Bober

ZOBACZ TAKŻE:

VALERIA (VALERIYA)

MÓJ KRAJ, MOJA ROSJA, MOI WIDZOWIE – VALERIA W ZIELONEJ GÓRZE

Reklamy

Dodaj komentarz

Brak komentarzy.

Comments RSS TrackBack Identifier URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

  • PARTNERZY:

  • Gazeta rosyjska
  • Październik 2010
    Pon W Śr C Pt S N
    « Wrz   List »
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    25262728293031