TAK SIĘ RODZĄ GWIAZDY!

Rosyjski kanał „Kultura” po raz pierwszy zorganizował konkurs współczesnych romansów „Romans. XXI wiek”. Spośród 1685 kompozycji przysłanych na konkurs nie tylko z Rosji, ale i z wielu innych państw świata, zostało wybranych jedynie 18, które trafiły do finału konkursu. Podczas transmisji koncertu na żywo, profesjonalne jury wybierało najlepszy romans. Został nim romans „Volya volnaya” autorów z Moskwy: kompozytora Vyacheslava Semenova i poetki Svetlany Kovalevoj – w wykonaniu warszawianki – Fainy Nikolas. 

Do tej pory to wszystko wydaje się być bajką, pomimo tego, że dobrze znamy początek historii internetowej znajomości muzyka i piosenkarki z Warszawy Fainy Nikolas i moskiewskiej pisarki Svetlany Kovalevoj. Utwory i romanse powstawały jeden za drugim do słów Svetlany, muzykę pisali różni kompozytorzy, w tym także moskwianin Vyacheslav Semenov, a nagrywane były tutaj, w Polsce. O tym, co było dalej, opowie nam sama Faina Nikolas:

Pod koniec kwietnia 2011 roku zadzwonił do mnie kompozytor Vjacheslav Semenov z pytaniem: czy mogę przylecieć w maju na nagranie do Moskwy. Dlaczego? Okazało się, że Semenov wysłał na konkurs romansu współczesnego który miał być realizowany przez rosyjski kanał „Kultura”, roboczą wersję swojego romansu „Volya volnaya” do słów moskiewskiej poetki Svetlany Kovalevoj, którą nagrałam w Warszawie akompaniując na gitarze. I ten romans znalazł się wśród zwycięskich kompozycji. Szefostwo projektu zaprasza nas na koncert-nagranie do Moskwy.

I dla mnie i dla Svetlany Kovalevoj okazało się to być ogromną, miłą niespodzianką. A dla mnie jeszcze większą odpowiedzialnością: autorzy powierzyli mi swoje zaufanie, żeby zaprezentować ich kompozycję na takim prestiżowym konkursie!

Niedługo przed finałem w Moskwie, dowiedzieliśmy się, że wśród wykonawców jest znakomity zespół muzyczny pod batutą Tatyany Solnyshkinoj. Mój mąż, Aleksandr Maksimov – kompozytor, pianista i ogromny muzyczny dla mnie autorytet, niezwłocznie zabrał się za przygotowanie aranżacji. Partyturę przesłaliśmy do Moskwy (ponownie: chwała Internetowi!). Tam muzycy zapoznali się z materiałem.

Nagranie zostało zaplanowane na 21 maja. Zależało mi na tym, aby pojawić się na próbie 20-go. Jak tylko przyjechałam do Moskwy, dowiedziałam się, że nastąpiły zmiany i próba odbyła się w pierwszej połowie dnia. Jedyna szansa, aby spróbować romans z orkiestrą – tylko przed koncertem.

To wówczas dowiedziałam się jacy wykonawcy będą reprezentować zwycięskie w konkursie romanse. Byłam w lekkim szoku: zasłużony artysta Ukrainy, solista Filharmonii Moskiewskiej, znakomity tenor Ruslan Kadirov, solistka Teatru Wielkiego, sopran Karina Serbina, znakomicie śpiewający popularni aktorzy teatru i kino – Ekaterina Guseva, Nonna Grishaeva, Valerija Lanskaja, Dmitrij Pevcov, znakomity baryton Vladislav Kosarev, znakomity śpiewak i kompozytor Dmitrij Shved, zasłużona artystka Rosji posiadająca aksamitny głos Marija Kodrjanu, posiadające tytuł mistrza kameralnego wykonawcy – męskie trio „Relikt”, zasłużony artysta Rosji, znakomity wokalista i artysta Leonid Serebrennikov, oraz zachwycająca Larisa Afanasenkova. Wszyscy – z ogromnym doświadczeniem pracy na dużej scenie, z wysokimi tytułami i wyróżnieniami… Pośród tej wyjątkowej „gwiezdnej konstelacji”, zapewne ja, jedyna uczestniczka, która jest jedynie laureatem Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Rosyjskiej.

A teraz zobaczcie kto siedział w jury: Eduard Hill, Oleg Pogudin, Nina Shackaja, Veronika Dolina, Julij Kim, Evgenij Doga, Aleksandr Zhurbin! Są to mistrzowie najwyższej klasy! Legendy muzyki rosyjskiej!

W ostatniej chwili dyrekcja koncertu ogłosiła, ze jury wybierze najlepszy romans spośród finałowych osiemnastu w trakcie trwania koncertu.

W dniu nagrania wraz z autorami romansu przyjechaliśmy do pałacu koncertowego w Jauze. Miałam możliwość tylko raz (!) zagrać swój utwór z towarzyszącym mi na scenie zespołem. Brzmienie mikrofonu było dobre. A z muzykami spotkaliśmy się po raz pierwszy. Każdy słuchał siebie: muzycy – co oni tam właściwie grają, a ja, łapiąc dźwięki własnego głosu, próbowałam wyłapać niuanse ich akompaniamentu.

Czas płynął szybko. Surowi i obecni wszędzie redaktorzy programu ciepło odzywali się na temat tego, co usłyszeli, co oczywiście mnie podbudowało. Następnie wszyscy uczestnicy koncertu, autorzy i nawet członkowie jury, udali się całą gromadą do charakteryzatorni, gdzie nas profesjonalnie i dokładnie przypudrowali i pobłogosławili na występ.

Prowadzący Maria Masakova i Svjatoslav Beliza przedstawiali po kolei autorów finałowego romansu, następnie wszyscy słuchali utworu, potem prowadzący zadawali pytania autorom i wykonawcy, członkowie jury oceniali kompozycję, wystawiając oceny, jednocześnie je komentując.

Emocje w sali rosły. Wystąpiłam jako 16, a występujący przede mną wykonawcy uzyskiwali coraz to wyższe i wyższe punkty. Wśród liderów znalazło się kilka romansów: L. Afanasenikova, L. Lanskaja, D Pevcov (75 pkt), E. Guseva (76). I nagle na scenę prowadzący zapraszają moich autorów: Svetlanę Kovalevą i Vjacheslava Semenova. Odpowiadają na pytania, czuć jest stres.

Moje wyjście: najważniejsze – nie pomylić tekstu! Wyszłam na scenę. Orkiestra zagrała. Sala przycichła, uważnie wsłuchując się w brzmienie romansu. Oto ona – magia muzyki. Mój stres praktycznie zniknął. Pomyliłam się w jednym słowie (Svetlana wybaczy), dokończyłam romans bez żadnych innych przygód. Z sali usłyszałam krzyki „brawo”! Romans się spodobał. I chwilę potem wraz z autorami czekamy na werdykt jury. Nadszedł moment, że bardzo mocno się zdenerwowałam, zaczęłam się nawet trząść. Okazało się, że nasz utwór otrzymał najwyższą ilość punktów – 78! „Volya volnaya” została wybrana najlepszym romansem pierwszego dziesięciolecia XXI wieku! A autorzy i ja usłyszeliśmy wiele ciepłych słów od „gwiazdorskiego” jury.

ZOBACZCIE I POSŁUCHAJCIE:


Od redakcji EUROPA.RU: Powyższą opowieść można by kontynuować dalej: o tym jak płakała mama w dalekim Krasnodarze, siedząc przed ekranem telewizora w dniu transmisji. O tym, jak mąż, znając rezultaty głosowania, wciąż przeżywając, oglądał kanał „Kultura”: a może coś się jednak zmieniło? I o tym, jak Faina na następny dzień otrzymywała gratulacje i ogromny kosz kwiatów od nas. I o tym, jak śpiewała do rana z nami i dla nas, jej najwierniejszych fanów w Polsce.

Faina Nikolas, www.faina.pl
Irina Kornilceva, www.gazetarosyjska.pl
EUROPA.RU

Tłumaczenia na podstawie artykułu EUROPA.RU, nr 65, Michał Bober

* * *

NAJNOWSZY NUMER EUROPA.RU CZERWIEC-LIPIEC 2011

Advertisements

1 komentarz

  1. […] Więcej o “Romans. XXI wiek” TAK SIĘ RODZĄ GWIAZDY! […]


Comments RSS TrackBack Identifier URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s