KILKA SŁÓW O POLSKIEJ MUZYCE W ROSJI…

Publikowaliśmy już artykuł o muzyce rosyjskiej w Polsce, jej cechach, charakterze, stylu… ale czy nasze podejście musi być takie ubogie? Zachęcam do pogłębienia naszej wiedzy.

Okazuje się, że muzyka i kultura Polska jest także popularna u naszych przyjaciół ze wschodu. Zdziwiło mnie to, gdyż niejednokrotnie, na pytanie ‚skąd jesteś?’, odpowiadając ‚z Polski’, ludzie pytali mnie, gdzie to jest? Oczywiście mowa tutaj o ludziach z rosyjskich prowincji, zazwyczaj starszej daty, mało obeznanej w geografii politycznej dzisiejszej Europy… ale jednak taka odpowiedź pozostawia pewien niesmak.

Benjamin Shishko 

Niedawno, przeglądając znany portal rozrywkowy YouTube, natknąłem się na hit postkomunistycznej estrady RP, utwór artystki nazywanej niekiedy naszym dziedzictwem narodowym, Maryli Rodowicz, „Remedium”. Utwór wykonywany w wersji rosyjskiej przez groteskowego moim zdaniem i kontrowersyjnego artystę, Borisa Moiseeva. Mimo tej samej ścieżki dźwiękowej, postarano się również o podobny przekaz… ”wsiądź do byle jakiego pociągu, poczuj się niczym wiatr… listek zielony zaciśnij w dłoni, przeszłość już Cię nigdy nie dogoni…”

Czyż ta sentencja nie wydaje się nam znajoma?

Kolejnym żywym przykładem jest nasz ukochany ojciec polskiego musicalu, Janusz Józefowicz. Reżyser, choreograf, aktor, wokalista który jest wbrew pozorom, dobrze rozpoznawalną postacią u naszych przyjaciół, z terenów byłego ZSRR. Musical ‚Metro’, znajdujący się w stałym repertuarze teatru muzycznego Buffo, pokazany na Broadway’u, odniósł sukces w Moskwie.

W 2007. roku w Mińsku, miała miejsce produkcja, przy współpracy Janusza Józefowicza, rosyjskich, polskich i białoruskich artystów, musical „Prorok”.

W 2008. roku, w odpowiedzi na Festiwal Piosenki Rosyjskiej w Zielonej Górze, powstał Festiwal Piosenki Polskiej w Rosji. Rosyjska publiczność, mogła zetknąć się z naszą kulturą i muzyką, za pośrednictwem takich wokalistów, jak Ewa Prus, Tomasz Krupa, Paulina Popławska, a nawet Justyna Steczkowska! Festiwal został sfinalizowany wielkim aplauzem, a Rosjanie mogli się dowiedzieć też trochę o nas, za sprawą konferansjera, na bieżąco polonizującego publiczność :)

Również Teatr Muzyczny Roma nie śpi. Musical „Akademia Pana Kleksa” będzie wystawiony po rosyjsku przez artystów Teatru Komedii Muzycznej w Sankt Petersburgu. Dzieło polskich twórców zostanie pokazane rosyjskiej publiczności w przyszłym roku” głosi strona internetowa teatru.

Tak więc, nasuwa się wniosek, że jednak też jesteśmy dostrzegani, mamy się czym pochwalić, nie możemy czuć się gorsi. Jesteśmy akceptowani i lubiani przez naszych braci ze wschodu. Miejmy nadzieję, że dzięki ciekawości, otwartości na inne kultury, nasze relacje ulegną ociepleniu…

Benjamin Shishko

Reklamy

1 komentarz

  1. ciekawy artykuł. Nie wiedziałem, ze w Rosji nas słuchają :D


Comments RSS TrackBack Identifier URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

  • PARTNERZY:

  • Gazeta rosyjska
  • Sierpień 2011
    Pon W Śr C Pt S N
    « Lip   Wrz »
    1234567
    891011121314
    15161718192021
    22232425262728
    293031